Kwadratura Wenus z Marsem podgrzeje atmosferę!
W ten weekend szykujmy się na jazdę bez trzymanki – zacznie się chaos. Dotyczy to zwłaszcza Ryb, Panien, Bliźniąt i Strzelców. W dniach 16–17 września Wenus znajdzie się w kwadraturze z Marsem, wystawiając na próbę nasze relacje. Wenus, planeta miłości i związków, w znaku Panny jest zazwyczaj grzeczna, poukładana, gospodarna i skromna. Ale kwadratura zadziornego Marsa sprawi, że wyrosną jej rogi! I z perfekcyjnej pani domu zmieni się w zbuntowaną dziewuchę. Zamiast sprzątać, prasować i robić przetwory na zimę, będzie chciała zaszaleć.
Co to dla nas znaczy?
W kąt rzucimy obowiązki, by bawić się i flirtować, spróbować tego wszystkiego, co do tej pory „nie wypadało”, bo „co ludzie powiedzą”. Nic nie będzie nas to obchodzić! Nie będziemy odmawiać sobie żadnych niezdrowych przyjemności i łatwo możemy przeholować – za dużo zjeść, wypić, wydać, obiecać. Albo wskoczyć z kimś do łóżka…
Tym bardziej, że pozostałe aspekty rozsądku nie dodają. Wręcz przeciwnie. Pozbędziemy się wszelkich oporów i słów: „to chyba nie wypada”. „Wszystko chcę natychmiast!” – tak podpowie Merkury z Jowiszem. 17 września Merkury znajdzie się w opozycji z Jowiszem, podkręcając wybujałe oczekiwania i optymizm, szczególnie u Baranów i Wag. Zapragniemy wszystkiego naraz i na już, nie dostrzegając ryzyka, lekceważąc zagrożenia.
Planeta handlu, kontaktów i komunikacji, w opozycji ze skłonnym do przesady Jowiszem rozwiązuje nie tylko portfele, ale też języki. Teraz łatwo może się wymsknąć o jedno lub kilka słów za dużo i ani się obejrzymy, jak zdradzimy jakieś sekrety albo wygarniemy całą prawdę. W dodatku święcie przekonani, że robimy dobrze, bo do reszty zamydli nam oczy opozycja Słońca z planetą iluzji, Neptunem, która uściśli się 18 września. W neptunicznej mgle trudno odróżnić prawdę od fałszu, pobożne życzenia od rzeczywistości.
Dlatego do wszelkich propozycji, zwłaszcza miłosnych i finansowych, powinniśmy podchodzić z dużą rezerwą. Nie zaciągajmy pożyczek, bo może to nas kosztować więcej, niż się zdaje. Krytycznie przyglądajmy się poznanym teraz ludziom, ograniczmy fanaberie, impulsywne zakupy i wszelkie wyskoki.
Nie pij, nie pal – przez Neptuna będziesz gąbką dla toksyn!
Bo tylko umiar nas uratuje. Zanim podejmiemy jakąkolwiek decyzję, zapytajmy samych siebie: dlaczego? Dlaczego chcę postawić wszystko na tę jedną kartę, kupić właśnie to, zbliżyć się z tą osobą? Chwila zatrzymania się i refleksji potrzebna jest, by nawiązać kontakt z własnymi uczuciami i odkryć prawdziwe potrzeby, które kryją się za pociągiem do zakupów, pustych rozrywek czy romansów.
Nie sięgajmy też w weekend po kieliszek, bo teraz upić można się dosłownie jednym łyczkiem. Kto pali, pije kawę, zażywa leki, niech szczególnie uważa, bo w czasie opozycji Słońca z Neptunem organizm wchłania toksyny jak gąbka, może więc warto zrezygnować z tych substancji lub przynajmniej znacznie zmniejszyć dawkę?
Foto: Unsplash