Wzmacniali też jego mocą rytuały magiczne i nawiązywali kontakt z istotami z innych światów. Miejsce bowiem, w którym buzują płomienie, staje się międzywymiarowym portalem. Palony dostatecznie długo ogień otwiera wrota do naszego świata, na przykład żywiołakom czy duszom zmarłych. Z wiedzy tej wziął się też pogański zwyczaj, który praktykujemy do dziś – odwiedzając groby zmarłych, zapalamy znicze, umożliwiając im przybycie i przebywanie w naszym towarzystwie.
We wrześniu skorzystaj więc i ty z mocy ognia – urządzaj ogniska dla siebie i bliskich. To idealna okazja, jeśli chcesz na dobre pożegnać to, co ci nie służy, urzeczywistnić swoje marzenia, zajrzeć w przyszłość i znaleźć pomoc w podjęciu trudnej decyzji.
Przygotuj się do rytuałów!
Nasi przodkowie wierzyli, że ogień należy szanować, gdyż nie tylko wszechstronnie pomaga – potrafi też być mściwy, jeśli traktuje się go nieodpowiednio, dlatego ognisko do czarów powinno być starannie przygotowane. Jak to zrobić?
- Obłóż miejsce ogniska kamieniami polnymi – krąg wzmocni moc ognia.
- Najlepiej użyj drewna dębowego, brzozowego lub sosnowego.
- Nie pluj do ogniska, nie przeklinaj w jego pobliżu, nie stawaj do niego tyłem. Nie wkładaj też w płomienie ostrych przedmiotów – to rani ogień, może też wyzwolić z niego niebezpieczne siły.
- Nie spalaj w nim śmieci – starych papierów, tkanin, tworzyw sztucznych.
- Ognisko powinno palić się do północy – nie później. Po tym czasie może się samo dopalać. Lepiej nie zalewać go, ale jeśli musisz to zrobić, użyj czystej, słodkiej wody.
Dawne przekazy mówią, że jeśli będziesz traktować ogień z szacunkiem, a twoje ognisko będzie miało swoje stałe miejsce, to mogą zacząć tam przebywać istoty z innych wymiarów (związane z żywiołem Ognia, Ziemi lub Powietrza). Gdy przywiążą się do niego, będą go strzec i zasilać energetycznie to miejsce i twoje rytuały.
Magia ognia będzie skuteczniejsza, gdy…
Ułożysz własne zaklęcia – będą najsilniejsze dla twoich potrzeb, ale nie używaj negatywnych sformułowań. Najlepiej, by były rytmiczne i zawierały słowa wywołujące pozytywne skojarzenia. Wypowiadaj je wiele razy, uważnie i wyraźnie. Wykorzystasz kapryśną pogodę – nie będzie ci ona przeszkadzać, a tylko wzmocni twoje intencje! Deszcz wspomaga oczyszczanie, silny wiatr sprzyja rytuałom zdrowienia i uwalniania od nałogów, a burza z piorunami wzmacnia czary ochronne.
Uzdrawiającą i oczyszczającą moc ognia zwiększysz, spalając w nim suszone zioła: piołun, lawendę, szałwię lub igły sosnowe.
Rytuał uzdrawiania
Narysuj symbolicznie na czystej kartce swoją sylwetkę i zaznacz na niej miejsca, które chcesz uzdrowić – np. ból możesz narysować jako czerwone, rozchodzące się na boki promienie bądź też czarne kłębowisko. Kartkę spal w ognisku, a gdy zostanie z niej tylko popiół, wrzuć w to miejsce piołun lub szałwię.
Posiedź przy ogniu – wypali lęki i choroby
Ogień oczyszcza pole energetyczne, więc wystarczy, że posiedzisz wieczorem przy ognisku w zasięgu jego ciepła, wpatrując się w płomienie, a „wypali” on z twojej aury negatywną energię – lęki, depresję, czarne myśli i choroby. Poczujesz wtedy, jak ustępują bóle i przychodzi rozluźnienie.
Jeśli potrzebujesz silniejszego oczyszczenia (np. z pecha czy złego oka rzuconego przez zazdrosną osobę), skup się, oczyść umysł i zaczynając od stóp, a kończąc na głowie, po kawałku zbieraj rękami energię z kolejnych części ciała i wrzucaj do ognia. Po oczyszczaniu możesz naładować się mocą ognia – zatańcz wokół ogniska, obracając się przy tym wokół własnej osi.
Możesz też wziąć kilka ususzonych gałązek lawendy lub szałwii, zapalić je od dogasających płomieni i po chwili zdmuchnąć. Dymem okadź ognisko dookoła, potem siebie. Usiądź po turecku blisko ognia i powiedz:
„Ogień gaśnie, jak zła energia.
Jak ogień się wypala,
tak i ona niknie.
Jak pozostawia po sobie zniszczenie, tak niszczy i zło!”