Codziennie myjemy zęby i ćwiczymy, aby być w dobrej formie. Równocześnie jednak zapominamy spowijającym nas ciele astralnym. Aura – tak się ono nazywa – to emanacja naszej psychicznej energii. Może przybierać różne barwy, które odzwierciedlają nasze emocje, myśli, czyny i są powiązane z działaniem czakramów, czyli centrów energetycznych organizmu.
Choć aura potrafi sama się regenerować, potrzebuje uwagi i pielęgnacji. Najbardziej sprzyjają jej czyste intencje i dobre myśli, ale też medytacja i duchowy rozwój. By mieć czystą aurę, nie musisz zmieniać trybu życia, zapisywać się na kurs ezoteryczny czy całymi dniami powtarzać mantr. Możesz ją pielęgnować domowymi sposobami, a stanie się równie jasna i świetlista jak u duchowych mistrzów.
Co lubi aura?
Wycieczki do miejsc mocy
Może to być łąka za miastem, zagajnik, wzgórze czy brzeg jeziora. Przez kontakt z przyrodą wzmocnisz swoją aurę. Pogłaszcz trawę, zanurz dłoń w wodzie, dotknij pokrytego mchem kamienia. No i oczywiście przytul się do drzewa, ale… nie każdego. Dobrze zrobią ci te iglaste, z wyjątkiem cisów i modrzewi, a także kasztanowce, lipy, dęby, brzozy. Unikaj natomiast topoli, wierzb i drzew owocowych. Aby pobrać energię z otoczenia, stań w lekkim rozkroku i unieś lekko rozłożone ręce w górę. Odetchnij pełną piersią i poczuj się częścią kosmosu.
Prysznic
Najlepiej niezbyt ciepły. Bieżąca woda działa na aurę lepiej niż kąpiel, bo oczyszcza ze złego wpływu innych ludzi. Nie sięgaj od razu po mydło – pozwól, by najpierw obmyła cię czysta woda.
Kadzidła z mięty lub białej szałwii
Wymiatają wszelkie śmieci z pola astralnego. Zabezpieczają przed atakiem wampirów energetycznych, klątwami i złymi intencjami. Okadźmy siebie lub drugą osobę od stóp do głowy, a potem wywietrzmy pomieszczenie.
Kryształ górski
Potrzymaj go w dłoniach przez 10 minut. Możesz też nosić go przy sobie w woreczku lub kieszeni. Pamiętaj o tym, by co jakiś czas oczyszczać kamień w bieżącej wodzie.
Wizualizacja
Pomoże opanować stres i negatywne myśli, które robią duże szkody w aurze. Znajdź spokojne miejsce, gdzie nic nie będzie cię rozpraszać. Usiądź wygodnie, zamknij oczy i głęboko oddychając, wyobraź sobie kulę złotego światła nad swoją głową. Wciąż skupiając się na oddechu, wizualizuj, jak światło zstępuje w okolice gardła, dalej do serca, a następnie kieruje się w okolice brzucha i pachwin. Na koniec przechodzi do stóp. Teraz pulsuje w całym ciele. Weź głęboki oddech i wydychając powietrze, wyobrażaj sobie świetlistą energię dookoła ciebie. Zobacz, jak splata się z twoją aurą, wzmacnia ją i rozjaśnia. Otaczasz się światłem, które wypełnia wszystkie energetyczne dziury. Powtarzaj to ćwiczenie najpierw trzy razy dziennie, a po upływie tygodnia raz na kilka dni.
Właściwa postawa
Nie garb się, bo w ten sposób zakłócasz przepływ energii w swoim ciele. A więc wyprostuj się, wypnij biust. Od razu zaczniesz głębiej oddychać – wchłaniając więcej pranicznej energii. Siadaj po turecku lub – jeśli potrafisz – w kwiecie lotosu. W ten sposób przez kontakt z ziemią doładowujesz niższe czakry. Unikaj zakładania nogi na nogę – to nie tylko utrudnia krążenie, ale również blokuje ośrodki energetyczne.
Wszystko, co naturalne
Noś ubrania z lnu, bawełny, wełny – byle nie skór i futer, bo te naznaczone są piętnem śmierci i obniżają poziom energetyczny. Jedz zdrowo i pij wodę źródlaną lub oligoceńską. Nie musisz przechodzić na wegetarianizm – wystarczy, że zaczniesz wybierać produkty ekologiczne, z jak najmniejszym dodatkiem chemii. Zwracaj uwagę na to, czy zwierzęta, których mięso zjadasz, nie były narażone na nadmierne i niepotrzebne cierpienie. Lepiej wybierz więc jajka kury z wiejskiego podwórka niż tej, która całe życie męczyła się w ciasnej klatce. Używaj kosmetyków, które nie były testowane na zwierzętach.
Ruch
Ćwicz, tańcz, biegaj, pływaj! Dzięki temu w twoje ciało wstąpi więcej energii. Dodatkowo ruch sprawi, że wyrzucisz z siebie negatywne emocje.
Katarzyna Owczarek
fot. www.shutterstock.com
Czy trzeba wybaczyć, żeby iść dalej? Można, ale nie trzeba. Fałsz do niczego dobrego nie prowadzi
Czym jest wybaczenie? Czy podejście do niego wynosimy z domu? Czy trzeba wybaczać w stałych związkach i odpuszczać sobie przewiny przed świętami? Fałsz do niczego dobrego nie prowadzi, bo prawdziwe odpuszczenie płynie z głębi serca. O tym wszystkim opowiada Joanna Sławińska, psycholożka i coach.
Czytaj dalej >