Po pierwsze, każdego ucznia po 2-3 godzinach lekcyjnych zaczyna ssać z głodu, bo zazwyczaj śniadanie w domu je, ale małe.
Po drugie, odpowiedni posiłek doda dziecku energii, wzmocni pamięć. I sprawi, że nie złapie go przeziębienie wraz z pierwszym wrześniowym deszczykiem.
Po trzecie, aby układ pokarmowy sprawnie funkcjonował, trzeba dostarczać mu paliwa o określonych porach.
Kanapka to nie wszystko
Przegryzaj warzywa
Jedz bakalie
Karolina Ruta