Baran bardzo chętnie
Zarówno pan, jak i pani Baran doskonale radzą sobie z odróżnianiem pożądania od miłości, a seks traktują jako okazję do rywalizacji i sprawdzenia się. Bardziej niż sam akt, kręci ich zdobywanie, ale zwycięzca musi przecież odebrać zasłużoną nagrodę. Kierują się impulsem, nawet nie próbują opierać się pokusom. I nigdy niczego nie żałują.
Byk – seks jest jak jedzenie
Owszem, gdy głód przyciśnie, można iść do fast foodu, ale o wiele lepiej smakuje wykwintne danie w eleganckiej restauracji. Nie decyduje się na przypadkowe zbliżenie, byle jak i byle gdzie. Ale jeśli znajdzie się ktoś, kto go uwiedzie, podrażni jego zmysły odpowiednią przyprawą i zapewni nastrój, Byk pójdzie na to, nawet gdy jest w stałym związku.
Bliźnięta wchodzą w relacje typu Friends with Benefits
Oglądamy Netflixa, rozmawiamy, kochamy się, potem jeszcze trochę pooglądamy Netflixa, a później każdy wraca do siebie. A w następny weekend powtórka. Bliźniak jest otwarty, ciekaw ludzi i nowych doświadczeń. Kręcą go szybkie numerki, trójkąty, czworokąty i imprezy dla swingersów, ale tak naprawdę nie o seks w tym chodzi.
Rak, kiedyś, dawno temu, raz spróbował
I długo potem cierpiał. Wszystko dlatego, że choć wiedział, że to ma być bez zobowiązań, po cichu liczył, że jednak zdoła przywiązać do siebie tę drugą osobę i zaciągnąć do ołtarza. Aż pewnego dnia kochanek lub kochanka oświadczyli mu, że to koniec. Prawda jest taka, że Rak nie jest w stanie oddzielić seksu od uczuć. Po prostu.
Lew, jak to lew
Pani Lew rzadko decyduje się na przypadkowy seks. Zna swoją wartość i nie obdarza sobą byle kogo. Taki stosunek wręcz ją upokarza, stawia na równi z tanimi panienkami. Co innego pan Lew. On bez skrupułów wykorzystuje swoją pozycję, by czerpać profity, także seksualne. Szef z sekretarką, profesor ze studentkami, idol korzystający z gotowych na wszystko groupies. Przecież król sawanny musi mieć harem.
Panna zawsze ostrożna
Kiła, WZW B, HIV, WZW C, rzeżączka. To kwartet zakaźnych chorób, którymi niezwykle łatwo zakazić się przez przypadkowy seks. Nie mówiąc już o niechcianej ciąży. Potem jest płacz i zgrzytanie zębów, gdy puka sanepid i bada współmieszkańców. Wstyd do końca życia. Za komuny mawiano: lepsza rączka niż rzeżączka. I tego Panna się trzyma.
Waga nie ma nic przeciwko układom bez zobowiązań
Tylko czy na pewno? Bo może relacja oparta wyłącznie na seksie z czasem przekształci się w związek na stałe? Dlatego dąży nie tylko do łóżka, ale też, by z partnerem gdzieś wyjść, wyjechać, rozmawiać. Znaleźć tę nić, która połączy ich na zawsze. Zatem seks dla niej nigdy nie jest bez zobowiązań, choćby głośno twierdziła coś innego.
Skorpion – seks ze stałym partnerem i skoki w boki
Przecież trzeba jakoś zaspokoić wybujały popęd. Podniecają go zakazany owoc, tajemnica i ryzyko. Często inicjuje przygodny seks tylko po to, by poczuć adrenalinę. Nie można przecież się kochać żarliwiej i na ślepo jak tak właśnie: nic wzajem nie wiedząc o sobie! – pisał Bolesław Leśmian. Każdy Skorpion się pod tym podpisze.
Strzelec nie chce nikomu robić nadziei
Ale jeśli znajdzie partnera, który czuje tak samo, przeżyją razem wiele wspaniałych chwil. Umawia się na internetowych portalach, gdzie nieznajomi sobie ludzie wprost piszą o swoich oczekiwaniach i oferują seks bez zobowiązań. Nie jest też specjalnie odpowiedzialny, dlatego może zdarzyć mu się wpadka…
Koziorożec – każdy seks jest zobowiązaniem
A raczej biznesowym kontraktem. Zdarza mu się robić karierę przez łóżko lub samemu w ten sposób kogoś promować. Unika jednak niechcianych zobowiązań, dlatego jeśli namiętność w związku dawno wygasła, trudno, wytrzyma bez tego. Ma dość siły woli. Ewentualnie skorzysta z agencji, która zapewnia profesjonalizm i dyskrecję.
Wodnik – przypadkowy seks nie jest mu obcy
Wyznaje zasadę, że w życiu trzeba spróbować wszystkiego, co nie znaczy, że wszystko musi mu się podobać. Ma zresztą wiele innych ciekawszych zajęć. Gdy się w coś angażuje, a angażuje się niemal bez przerwy, inne potrzeby schodzą na dalszy plan. Jeżeli już decyduje się na seks, to umawia się przez internet, choć zwykle wystarczą mu robótki ręczne.
Ryby – pewnie, że chcą, ale się boją
Na trzeźwo zarzekają się, że nigdy, za nic, ale gdy się napiją, puszczają im wszelkie hamulce. Po fakcie dopadają je wyrzuty sumienia. Im lepiej było, tym większe. Lecą więc do spowiedzi, a gdy to nie pomoże, zapijają mola, co prowadzi do kolejnych przypadkowych kontaktów.
I tak w kółko.
fot. shutterstock