Paprotki, bluszcze, draceny. To właśnie one mają największą moc oczyszczania powietrza ze smogu. Zbadali to naukowcy z NASA, którzy w latach 80-tych próbowali ustalić najlepsze metody filtrowania powietrza na stacjach kosmicznych. Wyszło, że astronauci powinni otaczać się właśnie paprotkami. Większość kwiatów ma zdolność wchłaniania szkodliwych substancji, wiązania ich i neutralizowania. Rośliny także dbają o nawilżenie powietrza, bo z ich liści paruje woda.
Jakie rośliny oczyszczają powietrze ze smogu?
1. Bluszcz pospolity - pochłania benzen, ksylen, toluen, czyli bardzo szkodliwe związki. Lubi mieć dość chłodno i mało światła, nie może być wystawiony na bezpośrednie działanie słońca. Jesienią i zimą można go trzymać na parapecie, a latem – w łazience.
2. Chryzantema - oczyszcza powietrze ze wszystkiego, co szkodliwe - ze smogu i dymu z papierosów. Dobrze znosi chłód, więc najlepiej ustawić ją na parapecie przy nieszczelnym oknie. W Polsce chryzantema przypomina o Dniu Wszystkich Świętych, a w Japonii symbolizuje słońce i życie.
3. Dracena - wciąga trichloroetylen, składnik lakierów, farb, tuszy, rozpuszczalników i smogu. Potrzebuje ciepła i światła, ceni sobie temperaturę pokojową, źle się czuje, gdy stoi blisko kaloryfera i na parapecie. Najlepiej podlewać ją raz w tygodniu.
4. Paproć - potrafi rozrosnąć się do wielkich rozmiarów. Oczyszcza powietrze w domu ze smogu, neutralizuje też promieniowanie z telewizorowa, telefonu, komputera. Ustaw ją w miejscu, w którym pracujesz, odpoczywasz i śpisz. Pięknie rośnie w łazience.